Kiedy można zaciągnąć kredyt hipoteczny?

Często zadajemy sobie pytanie w jakim wieku najpóźniej można zaciągnąć kredyt hipoteczny. Oczywiście nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Każdy bank stosuje swoje zasady i politykę w tym zakresie. Czasami jednak banki idą na ustępstwa i mogą przekroczyć zastosowane limity. Biorąc pod uwagę wiek kredytobiorcy, to większość banków stosuje zasadę, iż osoba zaciągająca kredyt musi w wieku 70 lat spłacić całą kwotę. I tak jest między innymi w Banku Pekso, Kredyt Banku, ING Banku Śląskim czy Banku Pocztowym. Z kolei inne banki podnoszą ten limit do 75 lat i są to między innymi: Allianz, PKO BP, Bank BPH czy też Bank Millenium. Jednym z wyjątków jest Alior Bank, który godzi się na to, aby kredytobiorca w dniu zakończenia umowy mógł mieć 80 lat. Warto jednak dodać, iż takie limity są wyższe, niż te zastosowane 2-3 lata temu. Są banki, które robią wyjątki i patrzą na klienta bardziej łaskawym okiem. Na przykład Nordea Bank Polska zezwala na przekroczenie limitu wiekowego w przypadku, gdy kredytobiorca będzie posiadał wysoki wkład własny, a więc co najmniej 60 % wartości nieruchomości, zakładając oczywiście, że jego emerytura będzie wynosiła co najmniej 900 zł netto. Tak więc tetrycznie w tym banku można spłacać kredyt do 100 lat.
29.08.2010. 03:41
Wolny zawód a kredyt.
Do czasu, kiedy pojawił się kryzys finansowy, osoby wykonujące wolne zawody mogły otrzymywać kredyty na warunkach preferencyjnych. Kryzys oczywiście zmienił podejście banków w tej kwestii. Jednak nie oznacza to, że wykonującym wolny zawód nie jest wcale trudniej o kredyty. Nadal, chociaż w mniejszym stopniu, banki patrzą przychylniej na tę grupę zawodową, do której można zaliczyć między innymi: lekarza, dentystę, weterynarza, adwokatów, radców prawnych, doradców podatkowych. Osoby należące do tej grupy są dla banku bardzie wiarygodne aniżeli osoby pracujące na zwykłych etatach. Jest to w pewnym sensie dyskryminacja, ale tak już jest. Po kryzysie banki zaostrzyły procedury udzielania kredytów osobom wykonującym wolne zawody. Nadal jednak banki wychodzą z ciekawymi propozycjami dla nich, gdzie oprocentowanie jest znacznie niższe, a badanie zdolności kredytowej odbywa się w nieco uproszczonej formie. Nie wymaga ono tylu formalności i dokumentów, co przy zwykłym kliencie. Wystarczy słowne oświadczenie o stanie majątkowym, bez żadnych zabezpieczeń i formalności. Mimo zaostrzonych procedur, wolnozawodowcy i tak stanowią dla banków dobrych klientów, dla których oferują ciekawe propozycje.
21.08.2010. 11:48
Biuro Informacji Kredytowej - kilka informacji na ten temat.

Biuro Informacji Kredytowej jest instytucją, w której można uzyskać informacje dotyczące historii kredytowej ludności. Instytucja ta służy głównie bankom i skok-om. Weryfikują one w BIK każdego, kto wnioskuje o zaciągnięcie kredytu bądź pożyczki. Dzięki zaczęrpniętym informacjom mogą dokonać dogłębnej analizy i ocenić, czy klient jest wiarygodny. BIK może udzielić informacji o kredytach, które klient zaciągał w przeszłości i terminowości ich spłat. Ponadto można się dowiedzieć, czy klient w tym samym czasie stara się o kredyt w innej instytucji finansowej. W zamian za te dane banki przesyłają do BIK informacje o swoich klientach, którzy już skorzystali z ich produktów. Dzięki takiemu systemowi wymiany danych, proces udzielania kredytów przez banki zyskuje na jakości. Często słyszy o o tzw. "czarnej liście" BIK-u. Takie pojęcie w ogóle nie istnieje. BIK oczywiście rejestruje osoby, które nieterminowo spłacały kredyty i pożyczki. Takie opóźnienia w płatnościach charakteryzują się dwoma cechami: wysokością kwoty i długością okresu od wymaganego terminu płatności do jej faktycznego uregulowania. Terminy opóźnień są dzielone w BIK na poszczególne okresy: do 30 dni, od 30 do 90 oraz od 90 do 180 dni. Biuro zbiera również informacje, czy konieczne było przeprowadzenie windykacji oraz o ewentualnych umorzeniach płatności. Biuro udziela informacji bankom o historiach kredytowych klientów do 5 lat wstecz. Po 12 latach są one usuwane, bo do tego czasu mogą być przetwarzane przez BIK do celów statystycznych.
19.08.2010. 08:46
W jaki sposób poprawić zdolność kredytową?

Aby zyskać w oczach banku, musimy poprawić swoją wiarygodność. To, że posiadamy niskie dochody, nie powinno nas wykluczyć. Powinniśmy przybrać odpowiednią strategię i dążyć do tego, aby bank zauważył, iż jesteśmy dobrym klientem i można nam bezpieczenie pożyczyć pieniądze. Najlepszym rozwiązaniem byłoby mieć dobrą pracę z wysokimi zarobkami, jednak nie dla wszystkich jest to możliwe. Są inne sposoby na podbudowanie wiarygodności. Przede wszystkim najlepszą metodą jest założenie konta w banku, w którym będziemy chcieli ubiegać się o kredyt. Bank będzie mógł podglądać w jaki sposób kształtuje się saldo na rachunku osobistym, czy często są wpływy i w jakiej wysokości. Czy też często mamy debet. Wszystkie informacje są niezbędne do oceny kredytobiorcy. Dobrze jest również posiadać nieskazitelną historię kredytową. A więc, jeśli kiedykolwiek korzystaliśmy z kredytów, na przykład na zakup sprzętu agd, bank może sprawdzić, czy raty były płacone w terminie. Jest to niezwykle ważna informacja, ponieważ również będzie wpływała na lepszą ocenę zdolności kredytowej. Ważnym elementem jest umowa o pracę na czas nieokreślony. Dla banku najistotniejsza jest nasza stabilność finansowa. Jeśli jesteśmy zatrudnieni na czas nieokreślony, mamy duże szanse na uzyskanie kredytu. Kolejną ważną rzeczą jest likwidacja wszystkich kart kredytowych. Samo ich posiadanie jest zaliczane do sumy obciążeń i może nas całkowicie wykluczyć. Warto więc się ich pozbyć, tak jak i innych zobowiązań, wówczas nasza zdolność kredytowa na pewno będzie wysoka.
17.08.2010. 05:54
Jakie dodatkowe koszty można ponieść przy zaciąganiu kredytu hipotecznego?
Jeśli myślimy, iż koszty kredytu hipotecznego, to tylko oprocentowanie, to niestety mylimy się. Kredyt hipoteczny to nie tylko kwota kredytu, wysokość oprocentowania, czy długość okresu spłaty. Z zaciągnięciem zobowiązania w banku wiąże się jeszcze mnóstwo innych dodatkowych kosztów. Zanim więc dokonamy wyboru właściwego kredytu, oszacujmy wszelkie koszty. Najpierw należy wziąć pod uwagę prowizję za przyznanie kredytu. Powinna ona kształtować się na poziomie 1-2 % wartości pożyczanej kwoty. Jeśli nie posiadamy wkładu własnego, a kredyt zaciągany jest na co najmniej 80 % wartości nieruchomości, to niestety trzeba liczyć się z tym, iż bank narzuci nam obowiązkowe ubezpieczenie na brakujący wkład własny. Ponadto bank może wymagać również innych, obowiązkowych ubezpieczeń. Może to być ubezpieczenie na życie albo tak zwane ubezpieczenie przejściowe - do momentu uzyskania wpisu hipoteki w księdze wieczystej. Kredytodawca może również nam narzucić opłatę za wycenę nieruchomości. Oczywiście wyceny może dokonać na własny koszt, ale po co, jeśli może za nią zapłacić klient. Przy kredytach w walutach obcych należy pamiętać o dodatkowym koszcie, jakim jest spread walutowy. Stanowi on różnicę pomiędzy kursem kupna i sprzedaży waluty w banku. Banki ponadto mogą żądać opłat innego rodzaju, dlatego też, zanim podejmiemy decyzję o kredycie, musimy się zapoznać z dokładnymi wymaganiami instytucji finansowych.
28.07.2010. 08:45