Wolny zawód a kredyt.

Do czasu, kiedy pojawił się kryzys finansowy, osoby wykonujące wolne zawody mogły otrzymywać kredyty na warunkach preferencyjnych. Kryzys oczywiście zmienił podejście banków w tej kwestii. Jednak nie oznacza to, że wykonującym wolny zawód nie jest wcale trudniej o kredyty. Nadal, chociaż w mniejszym stopniu, banki patrzą przychylniej na tę grupę zawodową, do której można zaliczyć między innymi: lekarza, dentystę, weterynarza, adwokatów, radców prawnych, doradców podatkowych. Osoby należące do tej grupy są dla banku bardzie wiarygodne aniżeli osoby pracujące na zwykłych etatach. Jest to w pewnym sensie dyskryminacja, ale tak już jest. Po kryzysie banki zaostrzyły procedury udzielania kredytów osobom wykonującym wolne zawody. Nadal jednak banki wychodzą z ciekawymi propozycjami dla nich, gdzie oprocentowanie jest znacznie niższe, a badanie zdolności kredytowej odbywa się w nieco uproszczonej formie. Nie wymaga ono tylu formalności i dokumentów, co przy zwykłym kliencie. Wystarczy słowne oświadczenie o stanie majątkowym, bez żadnych zabezpieczeń i formalności. Mimo zaostrzonych procedur, wolnozawodowcy i tak stanowią dla banków dobrych klientów, dla których oferują ciekawe propozycje.

21.08.2010. 11:48