Czy osoby samotnie wychowujące dzieci mają szanse na kredyt hipoteczny?

Osoby samotnie wychowujące dzieci pragną im wynagrodzić brak drugiego rodzica i zapewnić własny kąt. Nie chcą dłużej siedzieć na głowie rodzicom bądź wynajmować mieszkanie, z którego w każdej chwili mogą zostać wyrzuceni. Często jedynym ratunkiem w takiej sytuacji jest zaciągnięcie kredytu. Niestety dla banków samotni rodzice nie są idealnymi kandydatami na otrzymanie kredytu. Przede wszystkim tłumaczą to niską zdolnością kredytową. Prawdą jest, iż w małżeństwie ta zdolność jest znacznie wyższa, jeśli oczywiście oboje małżonków pracuje. Im większa zdolność, tym większa szansa na otrzymanie wyższej kwoty kredytu. Dlatego też, z reguły samotni rodzice nie mają szans na duży kredyt. Poza tym koszt trzymania dzieci bądź dziecka przypada na jednego rodzica, co jeszcze bardziej zmniejsza zdolność kredytową. Przy dwóch pracujących rodzicach w małżeństwie te koszty się automatycznie rozkładają. Ponadto banki oceniają bardzo wysoko ryzyko utraty pracy przez samotnego rodzica. W analizie punktowej przypisuje się wówczas małą liczbę punktów, co zmniejsza automatycznie zdolność kredytobiorcy. Jeśli osoba samotnie wychowująca dziecko utraci pracę, to istnieje duże prawodpodobieństwo, iż nie spłaci kredytu do końca. Na szczęście rząd pomyślał o samotnych rodzicach przy tworzeniu programu rodzina na swoim. Mogą otrzymać dopłatę do odsetek i kredyt mieszkaniowy staje się możliwy do zaciągnięcia.
18.08.2010. 08:20
Ciągle rośnie popularność programu "Rodzina na swoim".

Program rodzina na swoim został wprowadzony w życie ustawą w 2006 roku. Natomiast od roku 2007 został uruchomiony, ponieważ wówczas banki komercyjne zaczęły podpisywać umowy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, umożliwiające udzielanie kredytów w ramach programu. Program do tej pory zyskuje na popularności. Coraz więcej osób jest chętnych do skorzystania z programu rządowej pomocy. Na samym początku nie wielu wiedziało o istnieniu takiej formy pomocy. Ponadto warunki, które należało spełnić, nie były łatwe. Jednak wraz z upływem czasu,a mianowicie w roku 2008, program zaczęto zmieniać i upraszczać, w związku z czym coraz więcej osób mogło skorzystać z pomocy. Już w 2008 roku z dofinansowania skorzystało 6628 rodzin, a łączna kwota udzielonej pomocy wyniosła 852 mln zł. W roku następnym, a więc w 2009 liczba udzielonych kredytów preferencyjnych zaczęła bardzo szybko rosnąć. Wówczas do programu włączały się nowe banki, które weszły na rynek z konkurencyjnymi i bardziej korzystnymi ofertami kredytów z dopłatą. W tym samym roku, w październiku rząd zmienił limit maksymalnej ceny metra kwadratowego, co przyczyniło się do większej dostępności kredytu preferencyjnego. Podsumowując lata 2007-2009 z programu rodzina na swoim skorzystało 38,5 tysiąca rodzin, a łączna kwota zaciągniętych kredytów wynosiła 6,17 mld złotych. W 2010 roku rząd zapowiada kolejne zmiany.
28.07.2010. 11:24